niedziela, 7 listopada 2010

Kometa na youtube

 Łooo, co znalazłam! Oglądałam Nohavicę na youtube, a tu taki bonus...




















Ciepło mi się robi jak pomyślę o tamtym wieczorze.

Zł.

3 komentarze:

Izabela Mikrut pisze...

mnie też, dzięki, dzięki, dzięki :). Wrzuciłam na korezowy profil na fb, teraz więcej ludzi się cieszy ;). Też dzisiaj oglądałam Jarka na yt, uświadomiłam sobie, że to dzięki Tobie ;D.mr

Anonimowy pisze...

heh, no tak, chyba pamiętam, jak to było. przyszłam kiedyś po pracy na wydział, bo miałam jeszcze wtedy podyplomówkę, znalazłam Cię w jakiejś wielkiej pustej sali, w której podobno miałaś mieć konsultacje (chyba że już wcześniej pożarłaś wszystkich studentów) i przyniosłam Ci kilkanaście albumów Nohavicy nagranych na jedną płytkę:). przecież to było zaledwie kilka miesięcy temu, a myślę o tym tak jakby minęły całe lata. hmmm. Zł.

Izabela Mikrut pisze...

też to pamiętam :D. Nie mogłam się wtedy doczekać, kiedy znajdę się w domu i wszystko przesłucham. A potem przez kilka dni bez przerwy puszczałam sobie kolejne albumy, a potem znałam je na :). A potem już był Jarek na żywo. Ja z kolei pamiętam, jakby to byo wczoraj... mr