wtorek, 21 grudnia 2010

Witam Witam :-)

Witam serdecznie po bardzo długiej przerwie,

na wstępie chciałbym złożyć wszystkim Czytelniczkom i Czytelnikom najlepsze życzenia świąteczne. Zdrowych, Wesołych Świąt, dużo miłości, radości, życzliwości, smakowitości i "rodzinności" ;-).

Wracając do sedna. Jako zarażony, jakiś czas temu, przez Złośnicę muzyką inną niż popularna zacząłem swoją przygodę z cięższymi rytmami. Jak na pewno wiecie słuchaliśmy Antyradia, natomiast aktualnie słuchamy EskaRock (m.in. ze względu na Poranny WF), ale ale.

Pewnego razu zaskoczyło mi na Republikę i Grzegorza Ciechowskiego, początkowo wsłuchiwałem się w najpopularniejsze kawałki, telefony, Biała flaga, Tak tak ... to ja, Mamona. Kolejny stopień wtajemniczenia to Sexy Doll, Śmierć na pięć, Kombinat, Odchodząc.

Co jakiś czas wracałem do kompilacji pod nazwą Republika z 2002 roku.
Jakież było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałem się, że Kasia Kowalska nagrała płytę Moja Krew, gdzie znajdują się największe hity Republiki i nieżyjącego Grzegorza Ciechowskiego.
Jakież było moje zdziwienie, kiedy wysłuchałem piosenki Telefony. Skóra zjeżyła mi się na plecach, włosy na nogach, po czym szybciutko musiałem oczyścić sobie umysł oryginalną wersją, najlepiej koncertową.
SZOK !!! i do tego, puściła to moja ulubiona stacja radiowa, która promuje cały krążek, jako bdb pozycję SZOK !!!.

Osobiście nie mam nic przeciwko Kasi Kowalskiej, ba, nawet nie mam nic przeciwko coverom, ale o zgrozo, pewnych kultowych i kluczowych kawałków nie powinno się zmieniać. Zresztą mało który cover udaje się lepiej albo przynajmniej tak samo dobrze jak oryginał.

Chętnie poznam Wasze odczucia, w kwestii tego pomysłu, bo być może ze mną jest coś nie teges ;-).

Pozdrawiam
Brzydal ;-)

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Osobiście bardzo bałem się tego przedsięwzięcia. Uznałem, że to takie porywanie się z motyka na słońce, ale jestem zachwycony całością (nawet z "Telefonami" się powoli oswajam!) Daj Kowalskiej szansę. Płyta totalnie daje radę!!!

Anonimowy pisze...

Nie odważyłem się na zakup płyty, przesłuchiwałem kilka kawałków dostępnych w internecie. Telefony, Tak tak ... to ja, Ciało, Kombinat,

Powiedzmy, że Astronom się broni.

Także mój bilans wyszedł zdecydowanie na nie. No ale jak to mówią, gust jest jak .... :-).

Brz.