środa, 25 maja 2011

Adele "Someone like you" live

Mistrzostwo świata.
 
Adelka mnie prześladuje.
Prześladuje mnie też Gajcy i nieprawdopodobnie hipnotyzujący rytm cudownego wiersza "Nad ranem". I "Jezioro" siedzi mi w głowie i "Noc", o której na studiach napisałam podobno najlepszą na roku pracę roczną (tak przynajmniej twierdził jeden z moich wielkich filologicznych autorytetów, a ja byłam w zbyt dużym szoku, żeby zaprzeczać). A teraz nagle wcale nie mam pewności, że rozumiem te wiersze... Chce mi się znowu w to wgryźć...

Zł.

Brak komentarzy: