sobota, 21 lipca 2012

minulost

Nowa płyta Nohavicy "Tak mě tu máš" jest zupełnie rozbrajająca. Jest przepiękna, liryczna i szalenie wzruszająca. Przesłuchałam ją dziś dopiero kilka razy (do końca miesiąca przesłucham pewnie kilkadziesiąt) i nie potrafię oderwać się od tych obłędnych melodii i zupełnie genialnych tekstów. I od tego ekstremalnego smutku, bo nie pamiętam, kiedy ostatnio słyszałam zestaw tak potwornie smutnych piosenek.
Chociaż mój najukochańszy na świecie Jonathan Safran Foer w "Strasznie głośno, niesamowicie blisko" napisał dokładnie tak: Songs are as sad as the listener... Hm.
Wierzę w efekt pierwszego wrażenia i tak przypadkiem wyszło, że na okrągło słucham piosenki "Minulost", z której Nohavica wyciągnął te kilka słów na tytuł całej płyty. To ona mnie przy pierwszym przesłuchaniu zastrzeliła bez ostrzeżenia. Zabrałam się ochoczo za tłumaczenie, choć oczywiście nie umiem, nie mam z tym nic wspólnego i nie sądzę, by ktoś kiedyś chciał moje tłumaczenia śpiewać. Ale chcę bardzo.
Jeśli ktoś chciałby się ze mną zmierzyć w blogowym konkursie na literackie tłumaczenie tej piosenki, poniżej podrzucam materiały. Piosenka jest nówka, mało kto słyszał, polskich tłumaczeń jeszcze na bank nie ma, więc nic cudzego nie ma prawa huczeć w głowie...






Minulost

Jako když k půlnoci na dveře zaklepe nezvaný host
stejně tak na tebe za rohem čeká tvoje minulost
šatý má tytéž, vlasy má tytéž, a boty kožené
pomalu kulhavě za tebou pajdá, až tě dožene
a řekne

Tak mě tu máš, tak si mě zvaž
pozvi mě dál, jestli mě znáš, jsem tvoje minulost

V kapse máš kapesník, který jsi před léty zavázal na uzel
dávno jsi zapomněl to, co jsi koupit měl v samoobsluze
všechno, cos po cestě poztrácel, zmizelo jak vlaky na trati
ta holka nese to v batohu na zádech, ale nevrátí
jen říká

Tak mě tu máš, tak si mě zvaž
pozvi mě dál, jestli mě znáš, jsem tvoje minulost

Stromy jsou vyšší a tráva je nižší a na louce roste pýr
červené tramvaje jedoucí do Kunčic svítí jak pionýr
jenom ta tvá pyšná hlava ti nakonec zůstala na šíji
průvodčí, kteří tě vozili před léty dávno nežijí

Tak mě tu máš, tak si mě zvaž
pozvi mě dál, jestli mě znáš, jsem tvoje minulost

Na větvích jabloní nerostou fíky a z kopřiv nevzroste les
to, co jsi nesnědl včera a předvčírem musíš dojíst dnes
solené mandle i nasládlé hrozny máčené do medu
ty sedíš u stolu a ona nese ti jídlo k obědu
a říká

Tak mě tu máš, tak si mě zvaž
pozvi mě dál, jestli mě znáš, jsem tvoje minulost

Rozestel postel a ke zdi si lehni, ona se přitulí
dneska tě navštíví ti, kteří byli a ti, kteří už minuli
každého po jménu oslovíš, neboť si vzpomeneš na jména
ráno se probudíš a ona u tebe v klubíčku schoulená
řekne ti

Tak mě tu máš, tak si mě zvaž
pozvals mě dál, teď už mě znáš, jsem tvoje minulost


Ta piosenka to jest jakiś obłęd. A to dopiero początek przyjaźni z płytą "Tak mě tu máš"...
Złośnica

5 komentarzy:

Izabela Mikrut pisze...

podrzuć jeszcze słownik, to się zmierzę, bo za długa na oko na to, żeby siedzieć przy google słowniku przy kompie :) (zwłaszcza przy jego - słownika - mankamentach). mr

Anonimowy pisze...

oooj, zostaje Ci biblioteka albo znajomości na slawistyce;) mój słownik zostaje w mieszkaniu z widokiem na szyb... tłumacza google nie polecam ani do czeskiego, ani do włoskiego, ale za to możesz zajrzeć na wikitionary: cs.wikitionary.org, szalenie pomocna strona, mam do niej 100% zaufania w kwestii wszystkich gramatycznych nieregularności:). buziaki. zł.

Izabela Mikrut pisze...

nie mam czasu, każdą wolną chwilę poświęcam kablom :D

Anonimowy pisze...

Podpisuję się oburącz pod wszystkim, tylko nie pod tym, że płyta jest przepojona "ekstremalnym smutkiem". To nie tyle smutek, ile finezyjna mądrość Faceta, który zna życie i wciąż się go uczy. I ciągle pracuje, nie spoczywając na laurach.
Trzeba także wspomnieć o fantastycznej grze na akordeonie naszego rodaka Roberta Kuśmierskiego. JN dobrze zrobił, że - mam nadzieję - oderwał się już od polskich beztalenci, które próbowały się pod Niego podczepić, a zaczął stale grać właśnie z Panem Robertem. Tak trzymać!
A co do przekładów na język polski, to życzę powodzenia, ale czy ktoś zna chociaż jeden dobry przekład tekstu JN? Ja nie. Te, które znam (a znam sporo), są drewniane i nie dorastają oryginałowi do pięt. Może gdyby wskrzesić Przyborę i Osiecką i namówić ich do tłumaczenia JN, toby coś wyszło.

Anonimowy pisze...

I już numer 1 na LP3! Fantastycznie