sobota, 16 marca 2013

tramwaj

- Bosz, co ja z tobą mam... - zwracając się do mnie Brzydal z dramatyczną miną palnął się w czoło otwartą dłonią, wyrażając tym samym beznadzieję swojego położenia (położenia ze mną jednocześnie na tej samej krótkiej kanapie).
- Jak to co, siedem bram raju! - odparłam szczerze.
- Chyba tramwaju!
- ???
- Jest głośno i telepie.

Zadziwia mnie.
Złośnica

Brak komentarzy: