niedziela, 28 lipca 2013

gwiazda

Teraz. Balkon z widokiem na szyb.
- Gwiazda spadała. Widziałaś? - zauważył Brzydal bez emocji, przeciągle ziewając.
- Widziałam! O Boże! ŻYCZENIE! Aaaa... - myślę intensywnie. - Mam! Nie, zaraz, to się spełniło już! Szybko, drugie, drugie!
Mam nadzieję, że zdążyłam.
Zł.

Brak komentarzy: