niedziela, 1 września 2013

jak by nie miało być

Od 24 godzin tylko to:
Całkiem możliwe, że z wczorajszego wieczoru w pamięci zostanie mi wyłącznie ta jedna piosenka. Albo raczej piosenka, minimalistycznie wykonana tam na zimnie i w ciemności, w zestawie z moją nagłą rozsypką. Masakra, aż tak się dać rozbroić w trzy sekundy. I weź tu się jeszcze później pozbieraj i wyglądaj jak człowiek... Sezon się zbliża, czas zmienić tusz na wodoodporny.
Choć przyznaję też, że dawno się tak nie uśmiałam z głupot, co mi się bardzo, bardzo przydało. No i słyszeć, jak Brzydal obok ze śmiechu traci oddech - bezcenne.
Trochę się boję, że jeśli jeszcze raz puszczę w domu ten kawałek, to Brz. wykwateruje mnie na noc na balkon. Ale chyba spróbuję...
Zł.

Brak komentarzy: