wtorek, 7 stycznia 2014

film

- Widziałem nowego Scorsese - rzucił mi znad kompa Szef.
- I jak? - zaciekawiłam się po babsku.
- Fajnie. Seks, drugs & rock'n'roll - streścił.
- Leży to w kręgu moich zainteresowań. Muszę obejrzeć.
Odpowiedziało mi tylko nagłe prychnięcie w papiery na biurku.

Wracałam do domu rechocząc radośnie i tak głośno śpiewając, że bracia Gallagher byliby ze mnie dumni.

zł.

Brak komentarzy: