poniedziałek, 25 stycznia 2016

Kazik i Kwartet Proforma w Dąbrowie

Za nami cudowny, rockowy, energetyczny koncert Kazika z Kwartetem Proforma. Bilety kupiliśmy od razu po koncercie w Spodku i potraktowaliśmy je jak wspólny prezent świąteczny. Spokojnie od jesieni słuchaliśmy "Wiwisekcji", ale przyznaję, że nie poświęciliśmy jej tyle uwagi, na ile zasługuje. Teraz nadrabiamy, wyciągamy smaczki, powtarzamy, słuchamy do snu, słuchamy w aucie. Spędziliśmy ponad dwie godziny na pożeraniu charakternych, znanych nam kawałkach w niespodziewanych aranżacjach. Zespół jest świetnie zestrojony, wszystko pasuje. Trudno oderwać oczy (i uszy) od piekielnie zdolnego Przemka Lembicza. A Kazik jest wielki. Wielki tekstowo, muzycznie, wokalnie i interpretacyjnie. Jest mistrzem świata we wzruszaniu i topieniu w dźwiękach. Słucham "Gdybym wiedział to co wiem" i ciągle mam mokre oczy.
Zł.


Brak komentarzy: